Marek Sołtysik

#101 Recenzja „Klan Matejków”

#101 Recenzja "Klan Matejków"

"Klan Matejków" Marek Sołtysik

Recenzja

Wstęp

„Klan Matejków” autorstwa Marka Sołtysika to biografia, którą czyta się jak dobrą sagę rodzinną. Autor nie tylko przedstawił sylwetkę Jana Matejki. Ukazał także ówczesne realia na tle wydarzeń społecznych i historycznych. To naukowe opracowanie jest napisane bardzo przystępnym językiem. Nie są to tylko suche fakty, to doskonała opowieść ukazująca Jana Matejkę, jego życie i twórczość. To historia o wspaniałym malarzu, ale także zwykłym człowieku. Chyba każdy z nas zna kilka jego dzieł, chociażby „Stańczyka”, „Kazanie Skargi”, „Bitwę pod Grunwaldem”, „Hołd pruski”. Można tak wymieniać bardzo długo, gdyż Matejko namalował ponad trzysta obrazów olejnych oraz stworzył niezliczoną ilość szkiców, które pomagały mu w pracy. Początkowo zajmował się portretami, obrazy ukazujące wydarzenia historyczne pojawiły się później.

Jan Matejko nie ilustrował wydarzeń historycznych, on interpretował historię na swój niezapomniany sposób. Jego obrazy są pełne wyrazu, bogate w szczegóły i odbiorca ma wrażenie, że bardzo dużo się na nich dzieje. Jeśli chcecie poznać tego doskonałego polskiego malarza, to koniecznie sięgnijcie po tę książkę.

Jan Matejko

Urodzony w 1838 roku w Krakowie Jan już od najmłodszych lat wykazywał duży talent – doskonale szkicował. Jako dziecko był bardzo niepokorny. Nie znosił uczyć się tego, co go nie interesowało. Za to miał fenomenalną pamięć do nazwisk, dat i fragmentów powieści. Wśród jego licznego rodzeństwa nie tylko on odznaczał się zmysłem artystycznym. Jego bracia również byli doskonałymi malarzami, jednak to o nim mówimy do dziś i jego prace podziwiamy. Choć długo był niedoceniany przez jemu współczesnych, to obraz „Stańczyk” oraz „Kazanie Skargi” były przełomowymi dziełami w jego karierze. Gdy jego obrazy zdobywały nagrody na światowych wystawach, on nadal pozostawał w cieniu. Dopiero później mieszkańcy Krakowa jakby się „ocknęli” i odkryli, jak wspaniały artysta zrodził się w tym mieście. Matejko był człowiekiem małomównym, dość skrytym i bardzo skupionym na swojej pracy.

Doskonale Autor przedstawił Czytelnikowi jak był on postrzegany przez swoich bliskich, przyjaciół oraz krytyków. Marek Sołtysik sięgnął do pamiętników ówcześnie żyjących ludzi i dzięki temu jeszcze lepiej możemy poznać Jana Matejkę. Jakim był człowiekiem, co go napędzało, jak wyglądało jego życie rodzinne – tego dowiecie się właśnie z tej książki. Malowanie było wielką pasją Matejki. Artysta doskonale dobierał swoich modeli do różnych dzieł, potrafił stworzyć wyraziste tło dla przedstawianych na płótnach wydarzeniach historycznych. Jakie były początki jego twórczości?

Twórczość

Jan Matejko uczył się osiem lat w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych. Później w Monachium oraz Wiedniu. Gdy jego prace były prezentowane na światowych wystawach, odwiedził Paryż, Pragę, Budapeszt. Co ciekawe nigdy nie opanował żadnego języka obcego. Zawsze odpowiadał, że jego językiem jest sztuka i dzięki temu będzie rozumiany:

„Ja się pilnie uczę języka sztuki, a jak ten będę umiał doskonale, będę rozumiany przez wszystkich.”

Początkowo malował portrety, które bardzo często rozdawał w prezencie. Czas na wielkie dzieła przyszedł nieco później. Matejko skrzętnie się przygotowywał przed rozpoczęciem malowania na płótnie – wyszukiwał odpowiednie stroje dla pozujących mu osób, przygotowywał liczne szkice, które wykorzystywał w pracy. Sam siebie nazywał pustelnikiem krakowskim. Potrafił godzinami malować w swojej pracowni. Malował nieprzerwanie dziesięć godzin dziennie, o bułce popijanej kawą. Przez ten tryb życia i sposób odżywiania zniszczył sobie żołądek, co odbijało się na jego samopoczuciu i zdrowiu. Tworzył kilka prac w tym samym czasie, a jego pracownia przypominała muzeum. Była pełna strojów i przedmiotów wykorzystywanych w pracy. Autor ukazał nam jak powstawały konkretne dzieła, pokazał sposób pracy Jana Matejki.

Jego dzieła niosły ze sobą istotny przekaz rozumiany tylko przez prawdziwych patriotów, którzy marzyli o odzyskaniu niepodległości. Dzieła były wstrząsające i bardzo sugestywne. „Rejtan” wywołał prawdziwą burzę i zamknął przed malarzem niektóre drzwi, głównie wśród polskiej arystokracji. Również portret „Kasztelanka” wywołał wiele spekulacji i domysłów. Jeśli chcecie się dowiedzieć kogo przedstawia, to sięgnijcie po „Klan Matejków” Marka Sołtysika. Poznacie wiele prac, znajdziecie tutaj liczne zdjęcia Jana, jego rodziny i przyjaciół, ale także ilustracje obrazów, tych dobrze nam znanych, oraz tych, o których dopiero dowiecie się czytając tę książkę.

Podsumowanie

"Klan Matejków" Marek Sołtysik

„Klan Matejków” autorstwa Marka Sołtysika to doskonała lektura zarówno dla tych, którzy znają twórczość Jana Matejki, ale także dla tych, którzy chcą poznać tego malarza. Autor w sposób przystępny ukazał Czytelnikowi nie tylko postać samego Matejki. Poznaliśmy jego rodzinę, przyjaciół oraz krytyków. Marek Sołtysik zabrał nas do Krakowa, ukazał to miasto na tle wydarzeń historycznych i społecznych. Doskonale zobrazował sylwetki osób bliskich Mistrzowi. Przede wszystkim pokazał Czytelnikowi jakim człowiekiem był Jan Matejko. Wprowadził nas w arkana sztuki, pokazał trudną drogę, jaką odbył krakowski pustelnik. Bardzo mnie się podobały opisy pracy Jana oraz to, jak została przedstawiona jego pracownia i codzienne życie oraz relacje z bliskimi mu osobami. Styl Autora i to jak potrafił przedstawić niektóre wydarzenia sprawiły, że czułam się jakbym stała obok Matejki, w czasie, gdy tworzył swoje największe dzieła. Jest tutaj dużo ciekawostek, dużo informacji o tym artyście oraz wspaniale oddane czasy, w których żył. A pamiętać należy, że były one bardzo burzliwe.

Jeśli chcecie dowiedzieć się co sądzili o Matejce jego bliscy, jakie relacje nawiązywał, w jakie konflikty się wdawał, dlaczego nazywano go „Męczybułą Ślepowronem” i czym był jego Skarbczyk, to koniecznie przeczytajcie tę historię. Dodatkowo będziecie mogli nacieszyć oczy wspaniałymi ilustracjami największych dzieł Mistrza, dowiedzieć się, co jeszcze tworzył oraz poznać jego lęki, frustracje i pragnienia. Polecam nie tylko miłośnikom sztuki. Polecam każdemu, kto chciałby bliżej poznać Jana Matejkę, jego życie oraz dzieła.

Kilka słów o powieści

Olimpia

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podobne prace

Świat bez świtu - Radmior Darmiła

Recenzja „Świat bez świtu” | #133 |

Radomił Darmiła
Pieśń słowika - Agata Suchocka

Recenzja „Pieśń słowika” | #132 |

Agata Suchocka
Wiele do stracenia - Marek Marcinowski

Recenzja „Wiele do stracenia” | #131 |

Marek Marcinowski
error: