OliWolumin

O NAS

Olimpia & Lukas

OliWolumin - Kilka słów o nas

Dlaczego oliwolumin?

Momentalnie chce się napisać – bo wszystkie bardziej potoczne nazwy blogów czytelniczych są już zajęte… 🙂  Teraz tak na poważnie. Nazwa jest zbitkiem dwóch słów: Oli to zdrobnienie od imienia Olimpia, a wolumin to:

 

1. Jednostka introligatorska, biblioteczna: „zszyty i oprawiony tom obejmujący całość dzieła, jego część lub kilka różnych dzieł”,
2. Dawniej: „rękopisy lub teksty oprawne w grubą księgę”,
3. W starożytności: „ zapisany zwój papirusu lub pergaminu”,
4. Potocznie : egzemplarz, tom.                                                                      Źródło: Słownik wyrazów obcych, PWN, Warszawa 1980

Olimpia

Czyta i pisze.

Lukas

Nie czyta, ale to dzięki niemu strona powstała w takiej formie, jaką widzicie.

Olimpia ~ ANNA

Czytanie to moja pasja. Jestem typem człowieka, który żyje, bo czyta. Czytam odkąd tylko nauczyłam się składać litery. Nigdy nie zapomnę, jak w pierwszych klasach szkoły podstawowej pani bibliotekarka odpytywała mnie z książek, które oddawałam, bo nie do końca wierzyła, że w takim tempie je pochłaniam. Obecnie czytam w każdej wolnej chwili: w kąpieli, w czasie gotowania, w środkach komunikacji miejskiej. Czy Wy również macie wrażenie, że jeśli dziennie nie poczytacie, to Wasza kora mózgowa zaczyna mieć płaskostopie?

Do tego jestem istnym bibliofilem, moja biblioteka ciągle się rozrasta. Kocham przebywać w księgarniach, a jeszcze bardziej szukać perełek wydawniczych w antykwariatach. Bardzo często odwiedzam biblioteki.

Lukas ~ Łukasz

Od lat interesuję się grafiką komputerową i obróbką zdjęć. Staram się, by to co, tworzę było w pełni zadowalające. Potrafię spędzać godziny nad dopracowywaniem szczegółów, a jeśli efekt nie spełnia moich oczekiwań, zaczynam od początku i dążę do pełni zadowolenia. Uwielbiam oglądać filmy, a także grać w gry video. Stworzenie tej strony pochłonęło cały mój wolny czas. Niejednokrotnie wszystko zmieniałem, by uzyskać pożądany efekt. Często wdawałem się w spory z Olimpią, bo nasze gusta odnoście szaty graficznej chwilami były odmienne i musieliśmy szukać kompromisów. W przeciwieństwie do Olimpii ja nie znoszę czytać książek! Przeczytałem ich zaledwie kilka…

Zapytacie, co tu robię? Prezentuję Wam to, co pisze Olimpia i wspieram ją i motywuję, by czytała i pisała dalej, nieustannie wzbogacając swój warsztat twórczy.

Dlaczego właśnie blog?

Mamy nadzieję, że znajdziecie tutaj coś dla siebie, coś co lubicie lub też poznacie autorów, z którymi nie mieliście styczności, w końcu nie wszyscy czytamy to samo i nikt nie zna wszystkich pisarzy. Powstanie tej strony to połączenie naszych pasji i zainteresowań oraz chęć podzielenia się nimi z innymi. Blog będzie powstawał stopniowo i liczymy na to, że będziecie tutaj stale zaglądać. Z czasem, prócz recenzji książek pojawią się również porównania filmów powstałych na podstawie powieści, a także kilka innych rzeczy. Zapraszamy!!

Olimpia & Lukas

Jeśli jesteście ciekawi jak rozpoczęła się przygoda Bartłomieja Fitasa z pisaniem, jakie prócz pisania ma pasje i zainteresowania, chcecie się dowiedzieć o jego najbliższych planach, to gorąco zapraszam Was do przeczytania i obejrzenia tego filmu!

Czytaj dalej

Recenzja "Potępiona" Bartłomiej Fitas

Moi Drodzy! Dziś traficie do pewnego domu dziecka, w którym doszło do krwawego morderstwa wszystkich zakonnic, a jego wychowankowie zniknęli bez śladu. Dwaj detektywi mają do rozwiązania sprawę, w której pojawiają się tropy niemające racjonalnego uzasadnienia…

Czytaj dalej

Recenzja "Przemytnik cudu" Jakub Małecki

Na oczach dwojga bohaterów dochodzi do dziwnych wydarzeń na ulicach Poznania, które związane są z pewną średniowieczną legendą. Czy Hubert i Joasia w porę zorientują się, co tak naprawdę się dzieje?

Czytaj dalej

Bogowie i stwory Franciszek Piątkowski

Już w lutym pojawi się kolejna część z cyklu „Królikula przedstawia. Zajazd pod psem” Jamesa Howe’a!

Tym razem Harold opowie nam ciekawą historię dotyczącą pewnego hotelu dla zwierząt – Zajazdu pod psem.

Czytaj dalej

error: