Erin Hunter

#109 Recenzja „Wojownicy. Manga. Przygody Szarej Pręgi”

#109 Recenzja "Wojownicy. Manga. Przygody Szarej Pręgi"

Recenzja "Wojownicy. Manga. Przygody Szarej Pręgi" Erin Hunter

Recenzja

Październik 2020

Wstęp

Dziś chciałam Wam opisać moje wrażenia po przeczytaniu trzech części mangi o losach Szarej Pręgi – zastępcy przywódcy Klanu Pioruna – „Zagubiony wojownik”, „Schronienie wojownika” oraz „Powrót wojownika” autorstwa Erin Hunter. Jest to doskonałe uzupełnienie fabuły odnoszącej się do dwóch pierwszych serii cyklu „Wojownicy”.  Ci, którzy już je przeczytali, wiedzą, co się wydarzyło w świecie kocich klanów. Gdy ich siedliska i terytoria zostały zniszczone przez Dwunożnych, klany opuściły zniszczony las. Niestety, nie było wśród nich Szarej Pręgi. Trzy tomy mangi ukazują nam losy tego kociego wojownika. Część kotów jest przekonana, że już nigdy go nie zobaczy, że dołączył do Kalnu Gwiazdy. Są też tacy, którzy wierzą w jego powrót…

„Szara Pręga. Zagubiony wojownik”

Gdy las – dotychczasowe miejsce bytowania czterech kocich klanów, został zniszczony przez potwory Dwunożnych, spanikowane koty próbowały uciec w bezpieczne miejsce. Nie wszystkim się to udało… Część wojowników została schwytana przez Dwunożnych. Szara Pręga wykazał się niesamowitym heroizmem – uwolnił swoich pobratymców. Niestety, sam został schwytany. Od tej pory musi nauczyć się żyć w nowej roli. Już nie jest wojownikiem, stał się pieszczochem – kotem domowym, a jak dobrze wiemy, piecuchami gardzą dzicy wojownicy. Szara Pręga odkrywa, że jedzenie, którym jest karmiony przez Dwunożnych przypomina mysie bobki i nie ma niczego wspólnego ze świeżym mięsem dopiero co upolowanej zwierzyny. 

Stopniowo Szara Pręga przyzwyczaja się do nowych, narzuconych warunków życia. Odkrywa, że Dwunożni nie są tacy groźni. O zgrozo! Daje się nawet im głaskać. Jest mu ciepło, nie moknie na deszczu. Jednak w snach ciągle widzi swoich pobratymców z Klanu Pioruna, a także słyszy głosy wojowników z Klanu Gwiazdy. Jego dusza wojownika wyrywa się na wolność. Pewnego dnia udaje mu się uciec z gniazda dwunożnych. Jednak zewnętrzny świat zupełnie nie przypomina dziczy, w której się wychowywał. Szara Pręga musi zmierzyć się z Drogą Grzmotu, kosiarką, psami. Jego uszy bombarduje nadmiar dźwięków. Jest przerażony i wybiera mniejsze zło – wraca do Dwunożnych. Wkrótce poznaje pieszczoszkę Milkę. Opowiada jej o swoim dawnym życiu na wolności. Kotka jest zafascynowana jego historią. Szara Pręga uczy ją polować. Razem podejmują decyzję, że wyruszą w podróż, by odnaleźć dawny dom Szarej Pręgi. Zaczyna się pełna niebezpieczeństw przygoda…

„Szara Pręga. Schronienie wojownika”

Szara Pręga wraz z Milką szukają dawnego lasu, w którym żyły kocie klany. Dla Milki ta podróż jest bardzo niebezpieczna. Do tej pory żyła w bezpiecznym siedlisku Dwunożnych i jeszcze nie wie, jakie zagrożenie czyha na nią na wolności. Szara Pręga pomaga jej pokonać pierwszą Drogę Grzmotu. Ciągle też opowiada swojej towarzyszce o Klanie Pioruna i kodeksie wojownika. Milka jest tym bardzo zafascynowana.

Gdy koty pokonują niebezpieczne pole kukurydzy i uciekają przed kolejnym potworem, trafiają do stodoły, w której mieszka kocia rodzina. Początkowo nie są tam mile widziani. Jednak Milka potrzebuje odpoczynku przed dalszą podróżą. Koty ze stodoły mają wiele problemów: prześladują ich Dwunożni i ich psy. Przez to nie mogą spokojnie polować na zwierzynę. Tutaj okazuje się, że Milka posiada pewną umiejętność. Czy dzięki niej pomoże rozwiązać problemy kotów mieszkających w stodole? Szara Pręga i domowa kotka docierają do lasu, w którym mieszkały dzikie koty. Jednak wszystko zostało zniszczone, a klany zniknęły. To nie koniec podróży…

„Szara Pręga. Powrót wojownika”

Szara Pręga jest załamany tym, co zobaczył po dotarciu na dawne terytorium Klanu Pioruna:

„Wszystko, co tak dobrze znałem…Moje całe życie. Roztrzaskane na kawałki”.

Milka pociesza przyjaciela. Postanawiają podróżować dalej. Muszą dotrzeć do miejsca, „w którym tonie Słońce”. Tam, zdaniem Klanu Gwiazdy, udały się wszystkie klany. Na swojej drodze bohaterowie spotykają wiele niebezpieczeństw. Poturbowany Szara Pręga znajduje schronienie na postoju ciężarówek. Tutaj Milka poznaje Diesla – kota mieszkającego na tym terenie. Szara Pręga jest wyraźnie zazdrosny. Czytelnik dostrzeże, że relacje między przyjaciółmi stopniowo się zmieniają. Diesel podsuwa im pomysł, jak szybciej dotrzeć na upragnione miejsce. Czy Szara Pręga i Milka przełamią swoje opory i będą podróżować jednym z potworów Dwunożnych? Czy uda im się dotrzeć na nowe tereny kocich klanów i odnaleźć ostatecznie Klan Pioruna? O tym dowiecie się, czytając tę mangę.

Podsumowanie

Mangi o przygodach Szarej Pręgi autorstwa Erin Hunter to moje pierwsze spotkanie z tego typu komiksami. Owszem, jako dziecko czytywałam komiksy, ale było to blisko trzydzieści lat temu. Wtedy czytałam o przygodach Kajka i Kokosza oraz o Koziołku matołku. Gdyby w czasach mojego dzieciństwa istnieli „Wojownicy” Erin Hunter, z pewnością byłabym ich zagorzałą fanką. Muszę przyznać, że przygody kociego wojownika, który nie dał z siebie zrobić pieszczocha Dwunożnych, mnie ujęły. Uwielbiam czytać o kotach, a cykl „Wojownicy” skradł moje serce, choć jest to literatura przeznaczona dla znacznie młodszych Czytelników.

Wszystkie trzy mangi doskonale uzupełniają fabułę cyklu „Wojownicy”. W końcu poznaliśmy losy Szarej Pręgi. Cudownie było czytać o pełnej przygód i niebezpieczeństw podróży zastępcy przywódcy Klanu Pioruna i jego towarzyszki Milki. Graficznie te mangi bardzo mnie się podobały i spędziłam przyjemne chwile na ich przeglądaniu i czytaniu. Choć muszę przyznać, że jestem zwolenniczką powieści, a nie komiksów. Jednak dla fanów tej serii to jest prawdziwa gratka i nawet nie trzeba im polecać tych mang. Z pewnością niecierpliwie czekali na ich premierę!

"Szara Pręga. Schronienie wojownika" Erin Hunter
"Szara Pręga. Powrót wojownika" Erin Hunter

Kilka słów o Mandze

Olimpia

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podobne prace

NIKO Paweł Kolarzyk

Recenzja „NIKO” | #134 |

Paweł Kolarzyk
Świat bez świtu - Radmior Darmiła

Recenzja „Świat bez świtu” | #133 |

Radomił Darmiła
Pieśń słowika - Agata Suchocka

Recenzja „Pieśń słowika” | #132 |

Agata Suchocka
error: