Erin Hunter

#103 Recenzja „Zemsta Klonowego Cienia”

#103 Recenzja "Zemsta Klonowego Cienia"

"Zemsta Klonowego Cienia" Erin Hunter

Recenzja

Wstęp

„Zemsta Klonowego Cienia” autorstwa Erin Hunter to pierwsza wydana w Polsce przez Wydawnictwo Nowa Baśń nowela. Jest to zupełnie odrębna historia, która nie należy do żadnej serii cyklu „Wojownicy”, ale nadal dotyczy wojowniczych dzikich kotów, o których jest cały cykl. Tutaj Czytelnik poznaje nowych bohaterów i nadal jest w świecie wykreowanym przez Erin Hunter. To krótka i tak naprawdę bardzo smutna opowieść ukazująca nieodparte pragnienie zemsty zrozpaczonej kotki. Mnie ta historia bardzo poruszyła i wywołała wiele emocji. Uzmysłowiła mi także, że pewne skrywane sekrety, gdy wychodzą na jaw, potrafią zniszczyć marzenia oraz całe dotychczasowe życie, tych, których dotyczą.

Klonowy Cień

Klonowy Cień to wojowniczka z Klanu Pioruna. Gdy na świat przychodzi jej potomstwo, cały klan jest zachwycony. Kocięta kradną serca wszystkich wojowników. To nowa krew i nadzieja, na więcej walecznych kotów, które w przyszłości będą bronić terytorium Klanu Pioruna.

„– Myślę, że nasi wojowniczy przodkowie wiedzą, jak bardzo nasze klany potrzebują młodych, a my je im zapewniamy. Czy nasze niewinne dzieci mogłyby nie dostać ich błogosławieństwa? Wyrosną na wspaniałych wojowników…”

Jednak z ich przyjściem na świat związana jest pewna tajemnica. Krucze Skrzydło – medyk klanu, ma pewne podejrzenia odnośnie kociąt. Klonowy Cień pod naciskiem starszyzny klanu wyjawia swój sekret. To zmienia wszystko… Nagle koty wręcz zaczynają pałać nienawiścią do malutkich jeszcze kociąt. Dlaczego? Klonowy Cień wraz z dziećmi zostaje wygnana z terytorium Klanu Pioruna. Zrozpaczona kotka szuka pomocy u Jabłkowego Zmierzchu, kocura z Klanu Rzeki. W czasie przeprawy na teren klanu dochodzi do tragedii. Klonowy Cień zostaje również przez nich odrzucona. Od tej pory kotka błąka się na obrzeżach terytoriów klanów.

„Jak przez mgłę uświadamiała sobie, że jest głodna i spragniona po nocnej wędrówce, ale teraz nic nie miało znaczenia poza zemstą…”

Od tego momentu Klonowy Cień pragnie jedynie dokonać zemsty. To historia o tym jak miłość i zaufanie potrafią zmienić się w nienawiść i pragnienie odwetu. Czy odrzucona przez wszystkich kotka zrealizuje swoje mroczne marzenia? O tym dowiecie się czytając tę krótką nowelę.

Podsumowanie

Erin Hunter "Zemsta Klonowego Cienia"

Nowela „Zemsta Klonowego Cienia” autorstwa Erin Hunter zrobiła na mnie wrażenie. To tak naprawdę bardzo smutna historia. Był moment, że w czasie czytania zakręciła mnie się łezka w oku. Byłam zła na klany, że tak okrutnie potraktowały Klonowy Cień. Czytelnik pozna tutaj wydarzenia, które sprawiły, że Klan Pioruna i Klan Rzeki pozostają w konflikcie. Przez pewne ujawnione sekrety życie Klonowego Cienia bezpowrotnie się zmieniło. Od tego momentu postanowiła dokonać zemsty. Jej przemiana była bardzo gwałtowna. Ona nie zapomni nikomu swojej krzywdy i straty.

Jest to jedna z tych historii, w których ci, którzy najmniej zawinili, ponoszą największą karę. Erin Hunter ukazała tutaj twarde zasady panujące w klanach, a Klonowy Cień to postać w moim odczuciu bardzo tragiczna. Czytając tę nowelę towarzyszyło mi bardzo wiele emocji. Byłam zaciekawiona, zadowolona, gdy Klonowy Cień została matką. Później poczułam nienawiść i złość, a na końcu było mi żal tej kotki. Dokąd ją zaprowadziło pragnienie zemsty? Tego dowiecie się czytając tę krótką nowelę.

Kilka słów o Noweli

Olimpia

Udostępnij

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podobne prace

#109 Recenzja „Wojownicy. Manga. Przygody Szarej Pręgi”

Erin Hunter
Recenzja "Komornik, czyli śmieszna opowieść o emigracji" Tomasz Cze

#108 Recenzja „Komornik, czyli śmieszna opowieść o emigracji”

Tomasz Cze

#107 Recenzja „Szarak na studniówce”

Michał Biarda
error: